Polecamy

Aktualności
Wiadomości
Ciężkie czasy w Milwaukee: Harley-Davidson zapowiada redukcje pracowników
dzisiaj 10:47 0
reklama
|
|
sklep Ścigacz
Polecamy

Aktualności
Wiadomości
dzisiaj 10:47 0
|
|
sklep Ścigacz
Komentarze 30
Pokaż wszystkie komentarzepo co ten debil corsa jechał pod prąd dobrze że go zablokował inaczej mógłby jechać dalej pod prąd i kogoś potrącić lub zrobić kolizję. Lewa dla motocyklisty.
OdpowiedzA ja znam to miejsce i koleś z corsy jest po prostu burakiem. Tam są zawsze olbrzymie korki, a on chciał sie wepchnąć przed wszystkimi. Trzeba tępić takich buraków.
OdpowiedzTej konkretnie sytuacji nie znam, ale znam wiele tego typu i mówię, że masz rację. Pomijając to że jazda pod prąd w korku jest łamaniem przepisów, to jest to sytuacja niebezpieczna. Załóżmy, że z bocznej uliczki widząc korek wyjeżdża śmiało jakiś pojazd i buum. Trzeba ludzi uczyć przestrzegania przepisów i przede wszystkim zasad kultury, nawet jak oni nie chcą się tego nauczyć. Analogiczna sytuacja: dwa pasy ruchu w jednym kierunku łączą się w jeden. Nigdy w takiej sytuacji nie widziałem żeby kierowcy jechali na suwak. Zawsze większość ustawia się na jednym pasie, a inni wpychają się z drugiego na chama. Czasem kierowcy uczą nie wpychania się, blokując drugi pas, ale człowiek nie ma skłonności do dobrego i uprzejmego zachowania.
Odpowiedz